Kwaszona kapusta wg.mamy Odesiki

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,882
7,717
113
Chcę się podzielić swoim doświadczeniem w kiszeniu kapusty sposobem podanym tu przez Jankę, a tym, który znałam i stosowałam wcześniej, o którym wspomniałam w poście https://www.cincin.cc/threads/kwaszona-kapusta-wg-mamy-odesiki.32126/page-6, a który teraz opisałam właśnie w nowym wątku. https://www.cincin.cc/threads/kapusta-kiszona-3-dniowa.42479/
Skład w obu przepisach porównywalny, techniki podobne, ale różnice w fermentacji wyraźne. Mogę to stwierdzić, bo kisiłam kapustę obydwoma sposobami. Kapusta zaparzana wywarem z ziemniaków kisi się szybciej, bardziej burzliwie, po ukiszeniu nie ma w smaku i zapachu śladu goryczki, jest wyraźnie kwaskowa już po 3 dniach fermentacji. Kapustę wg mamy Odesiki robiłam dwa razy, używając kapusty różnych odmian. Kisiła się wolniej, spokojniej i mimo częstszego przebijania zapach goryczki był jeszcze wyraźny, a jej smak w zasadzie czułam do zjedzenia ostatniej porcji surówki.
To tyle moich obserwacji. Nie zniechęcam do robienia kiszonki tym sposobem, bo każda kiszonka jest wartościowa.
 

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Gru 22, 2004
5,232
633
113
To i ja się wypowiem. Co roku kiszę kapustę w słoiku tradycyjnym sposobem, tzn solę, odczekuje a potem mocno ubijam. Fermentacja zaczyna się po 3-4 dniach a po tygodniu jest już właściwie gotowa.
Pomyślałam sobie, że tym razem skrócę cały proces i zrobię kapustę wg tego przepisu.
Pewnie się przyzwyczaiłam do smaku, chrupkości (albo raczej jej braku) tej tradycyjnej. Ta wydaje mi się trochę niedokwaszona, rzeczywiście bardzo chrupka, ale czy to jest wadą czy zaleta to ja jeszcze nie wiem :gruebel:
To jest po prostu inna kapusta, niż ta do której jestem przyzwyczajona..
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,882
7,717
113
Przyzwyczajenie do smaku i konsystencji często decyduje o wyborze technologii. Cechy, które opisujesz, Mirabbelko, tzn. dużą chrupkość i małą kwaskowość, tez odróżniają tę kapustę od robionej moim sposobem. W Twojej brak zupełnie zalewy, kisi się, tak jak na zimę - ubita mocno, aż do puszczenia soków własnych.
Myślę, że warto wpisać Twój sposób, wybór większy, ciekawsze obserwacje i poznanie gustów . :)
 

gracha

Well-known member
Mar 31, 2006
10,961
5,256
113
Ja robię jak Mirabbelka. Raz zrobiłam tę mamy Odesiki i jakoś zupełnie mi nie podeszła albo nie wyszła.
 
 

Automat do kawy

Jeśli podoba Ci się forum i chciałbyś nas wesprzeć, po prostu kup nam kawę.

W ramach podziękowania zmienimy Twoje konto na wolne od reklam.

:coffee:

Do ekspresu do kawy