Nalewka wiśniowa *

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Paź 30, 2004
27,454
7
38
Najpierw dryluję 1 kg dojrzałych wiśni-lepsze sokówki te co dają ciemny sok.Wsypuję je do dużego 3 litrowego słoja i zalewam mieszaniną spirytusu z wódką-1 butelka spirytusu i jedna butelka wódki.Stawiam to szczelnie zakręcając słoik na słonecznym parapecie na ok.2 tygodnie(codziennie trzeba odkręcić na chwilkę słoik żeby gazy mogły się ulotnić).Potem alkohol zlewam do innego naczynia(szczelnie zamykanego)a wiśnie zasypuję cukrem-ok.1 kg,jak ktos chce bardziej wytrawne to można dać 60 dkg cukru.I znowu wszystko szczelnie zakręcone stawiam na słońcu.Trzeba to trzymać aż cukier się rozpuści i codziennie trzeba potrząsać słojem,trwa to od 3 dni do 1 tygodnia.Później owoce z cukrem zalewam zlanym wczesniej alkoholem,mieszam i odcedzam płyn.Odstawiam na jeden dzień aż farfocle opadną na dno i zlewam wtedy przez sito wyłożone gazą do butelek.Można pić od razu ale lepsze jest jak postoi ze 3 miesiące w ciemnym miejscu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Hiena

Member
Maj 6, 2005
13,652
0
0
ja sie jeszcze dla porzadku ogolnego tak zapytam
o rodzaj wodki-spirytusu (nazwa bo sie nie znam na wodkach)
a co jak slonca nie ma :oops: to pewnie tylko o miejsce jasne chodzi ?
mozna z czeresniami ?
debiutantka bede w tej materii wiec pytam bo podobno nie ma glupich pytan tylko zle sformulowane :mrgreen:
 

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Paź 30, 2004
27,454
7
38
Spirytus miałam normalny z Polmosu któregoś 95%,wódka też lepiej jak będzie markowa tzn.od Absolwenta w gorę cen
icon_smile.gif
Jak słońca nie ma to trudno ale ma stać w ciepłym jasnym miejscu,bardziej chyba o to ciepło chodzi a że słońce nagrzewa wyjątkowo mocno to dlatego na słońcu
icon_smile.gif

Z czereśniami tez mozna,w zasadzie można nalewkę ze wszystkiego zrobić,zajrzyj na to forum i sama zobacz ile możliwości: http://wino.krypton.pl/forum/forumdisplay.php?fid=9
icon_smile.gif
 

Hichotka

Member
Lut 8, 2005
11,323
0
0
a butelki alkoholu te 500 ml tak? pytam bo szykuję się do robienia tej naleweczki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
 

yenulka

Member
Lis 16, 2004
4,354
1
0
bede robic w przyszlym tygodniu

pzdr
yenn
 

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Paź 30, 2004
27,454
7
38
Jeśli wydrylowałaś wiśnie to można używać ich do deserów,lodów,ciast,tortów albo mozna zrobić takie konfitury:

Przepis M.Łebkowskiego:

-2 kg wiśni z nalewki
-1 kg cukru
-200 g masła

Masło podgrzewamy na małym ogniu i zdjemnujemy łyżka powstałą pianę.Gdy cała
kostka się rozpuści ogrzewamy tłuszcz jeszcze przez minutę,studzimy i zlewamy
sklarowany tłuszcz do miseczki.
Smażymy wiśnie z cukrem na bardzo małym ogniu.Gdy alkohol odparuje,zdejmujemy
je z ognia i pozostawiamy na patelni aż ostygną.Ponownie podgrzewamy wiśnie
dodając do nich połowe masła,przekładamy do słoiczków i na wierzch wlewamy po
łyżce sklarowanego masła.Zakręcamy słoiczki i odstawiamy.
 

jaka

Member
Wrz 15, 2004
1,653
0
0
Dyskusja "umarła"...
icon_sad.gif

Testerzy kochani napiszcie proszę - jak Wasze kubki smakowe "zachowywały się" podczas degustacji nalewki wg recpetury Dziuni? Co robiłyście/-liście z wiśniami?

Czekam na informacje - wiśnie już dochodzą
icon_smile.gif
 

jobi

Member
Wrz 1, 2005
13,227
1
0
Niestety nie robiłam, ale nalewka wygląda "smakuśnie". Ma chyba najlepsze proporcje i sposób postępowania. Na "czuja" bym ją polecała.
Co do "konfitur" to na pewno nie są klasyczne konfitury, nie spotkałam jeszcze takiego przepisu.
Dziunia !!!!!! Robiłaś ??????? I co ??????
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
28,795
3,027
113
Też robię nalewkę tym sposobem, tylko nie dryluję wszystkich wiśni. Ma trochę bardziej migdałowy smak, ale ponoć mniej zdrowa.
Wiśnie z nalewki zamykam szczelnie i uzywam do ciast, jako bakalie, albo do kremu np. w torcie węgierskim. Bardzo dobrze robią na smuteczki, jedzone same.
icon_mrgreen.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Ilona

Moderator
Paź 10, 2004
37,718
1
0

jaka

Member
Wrz 15, 2004
1,653
0
0
Wiśnie z nalewki dostałam od teściowej i zużywałam je do mlask mlask
mniam.gif
Smakowały wybornie...
W tym roku planuję sama tworzyć nalewkę z wiśni i zastanawiałam się, czy wiśnie ponalewkowe mogą tak sobie leżakować zamknięte w słoiku? Czy nic im się nie stanie - znaczy się, czy nie imnie się ich jakaś obleśna pleśń?
A przepis Dziuni z masłem taki intrygujący...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
28,795
3,027
113
Pleśń sie alkoholu nie ima. Zamknij tylko dobrze słoik, szkoda %%
icon_mrgreen.gif
 

Ilona

Moderator
Paź 10, 2004
37,718
1
0
Tata dzisiaj bedzie zalewal wiśnie
icon_mrgreen.gif


mniam.gif
mniam.gif
mniam.gif