Szewczucha zabielana

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Szewczucha zabielana czyli zalewajka z kaszą.

Znalazłam przepis na tę zupę tutaj,od dawna się za nią zabierałam i nie żałuję że w końcu ją wypróbowałam.
mniam.gif


szewczucha_zabielana.jpg

1,5 litra wody
50-60 dkg ziemniaków (dałam 5 ziemniaków)
2 łyżki kaszy jęczmiennej
1 szklanka kiszonego barszczu
kilka suszonych grzybów
1 duży ząbek czosnku
2 łyżki kwaśnej śmietany
koperek,
topiona świeża słonina
sól,pieprz

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Namoczone grzyby włożyć do ziemniaków i zagotować. Do gotujących się ziemniaków wsypać wypłukaną kaszę i gotować do miękkości.
Gdy wszystko jest miękkie, wlać kiszony barszcz, dodać przyprawy do smaku, czosnek przeciśnięty przez praskę, śmietanę i zagotować. Wsypać zielony koperek, tłuszcz i skwarki ze stopionej słoniny.

Kiszony barszcz:
2 łyżki mąki żytniej
½ l przegotowanej ciepłej wody
skórka chleba razowego

Mąkę wymieszać z wodą,przelać do słoika i dorzucić skórkę chleba ,obwiązać gazą i zostawić w cieple na 3 dni.
Gdy barszcz ma kwaskowaty smak,jest gotowy do użycia.

Robiłam według przepisu(prawie
mruga.gif
),dałam 5 ziemniaków,4 łyżki ugotowanej wcześniej kaszy i pół szklanki żurku z butelki.
Ktoś lubi bardziej kwaśny smak,może wlać więcej żuru.
 

Załączniki

  • szewczucha_zabielana.jpg
    szewczucha_zabielana.jpg
    47.5 KB · Wyświetleń: 175
Ostatnią edycję dokonał moderator:

samanta

Member
Sie 19, 2007
16,197
1
0
Janko, to musi być pyszne. Ja bardzo lubię zalewajkę , taką zwykłą. Tę tez napewno ugotuję.
Nie rozumiem pojęcia obiadu bez zupy....
 

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Sam,zrób koniecznie.
Ja ugotowałam duży garnek i razem z mężem dwa dni ją jedliśmy na obiad.
Moja miała wyjątkowy smak,bo słoninę miałam ze świniaka opalanego,a nie parzonego.
Jak tylko jestem w mężowskich rejonach,to przywożę sobie zapas.Ostatnio w domu już zabrakło,więc zorganizowali mi od sąsiadów.
icon_smile.gif
 

samanta

Member
Sie 19, 2007
16,197
1
0
Janka @ 23 Aug 2012 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1334576Sam,zrób koniecznie.
Ja ugotowałam duży garnek i razem z mężem dwa dni ją jedliśmy na obiad.
Moja miała wyjątkowy smak,bo słoninę miałam ze świniaka opalanego,a nie parzonego.
Jak tylko jestem w mężowskich rejonach,to przywożę sobie zapas.Ostatnio w domu już zabrakło,więc zorganizowali mi od sąsiadów.
icon_smile.gif
No az takich luksósów to ja nie mam, musi wystarczyć "normalna" słonina z targu. Poczekam z tą zupa az mi mąz znajdzie jakies grzyby, szybko je ususze i ugotuje zupę.
 

carbonicum

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Wrz 13, 2004
8,555
1
0
zrobilam, bardzo dobra, ALE czym sie rozni od normalnego zurku??
gruebel_2.gif
nam bardzo przypomniala w smaku taki bozonarodzeniowy zurek, to przez te grzyby
tak czy siak bardzo dobra
lecker.gif
 

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
W normalnym żurku nie ma kaszy i koperku,więc chyba taka różnica.

Carbo,to nie jest mój przepis,wpisałam go bo zaciekawił mnie kiedyś opis tej zupy i chciałam sama wypróbować.
Jeśli Ci smakowała,to bardzo się cieszę.
usmiech.gif


 

carbonicum

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Wrz 13, 2004
8,555
1
0
ooo tak Janko, bardzo, i wlasnie fajna ta kasza jest w tej zupie. mama juz pytala o przepis
lecker.gif
 

kawazmlekiem

Moderator
Członek ekipy
Mar 19, 2005
37,849
6
38
O, jak dobrze, ze przepis wyciągnięty, bo zapomniałam o nim, a chciałam zrobić. Kocham żurek, a ta wersja wydaje mi się bardzo ciekawa.
 

kawazmlekiem

Moderator
Członek ekipy
Mar 19, 2005
37,849
6
38
Zrobiłam wczoraj. Bardzo dobra zupa, taki nasz żurek, ale z dodatkiem kaszy i koperku. Bardzo dobry.

Zdjęcia nie mam, bo wczoraj było strasznie ciemno cały dzień.
 

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Możesz dać kupny,ja taki ostatnio dawałam(z butelki).
Własnej roboty jest lepszy,to pewne,ale ja nigdy nie wiem na co mnie najdzie smakowo
icon_mrgreen.gif
i wtedy korzystam z gotowców.
 

jean

Member
Kwi 12, 2006
7,139
0
36

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,792
4,237
113
Chodzi za mną od dawna, ale w końcu udało mi się skompletować składniki i dziś będzie na obiad.
icon_smile.gif



EDIT:
Dobra wyszła. Moi panowie byli przekonani, że to ogórkowa.
rofl.gif

Dałam trzy łyżki kaszy. Do wody, w której gotowały się grzyby i ziemniaki, dolałam trochę bulionu z kurczaka, bo mi został z poprzedniego dnia.
Tłuszczu ze słoniny nie dodawałam, tylko same skwarki (ze trzy łyżki).
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Dobrze że smakowała,bardzo mnie to cieszy.
Miałam ją kilka dni temu i chyba przez trzy dni ją jedliśmy.Jak ugotuję dla dwóch,to inni mają ochotę,jak zrobię więcej,to potem sami musimy jeść.
 

seniorka

Member
Sie 13, 2008
8,443
2
0
Zrobiłam dzisiaj. Wyszła pyszna,
lecker.gif
tylko musiałam się pilnować, żeby nie dać za dużo grzybów suszonych i nie zrobić kwaśnej grzybowej. Zapas grzybów mam obfity, leżą w 3 sporych pudełkach przesypane liśćmi laurowymi, żeby nic się w nich nie zalęgło. Żurek był kupiony gotowy, a słoninkę wlałam całą, razem ze skwarkami. W zasadzie ściśle trzymałam się przepisu. Jest (a nie była) pyszna, bo jeszcze zostało mi na jutro.
lecker.gif
Zdecydowanie do powtórek. Zachęcam niezdecydowanych.
anbetung.gif
za przepis.