Szewczucha zabielana

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,792
4,237
113
Janka @ 8 Feb 2013 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1399035Dobrze że smakowała,bardzo mnie to cieszy.
Miałam ją kilka dni temu i chyba przez trzy dni ją jedliśmy.
Ja zrobiłam na dwa dni i żeby codziennie nie jeść tego samego, na drugi dzień przerobiłam ją na ogórkową. Pyszna wyszła.
icon_smile.gif
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
4
0
U mnie niezabielana za to z jajkami.
Fajniejsza wychodzi od zurku, bo od kaszy gesciejsza sie robi. Taka jakby kleista.
Tylko te 5 ziemniakow to strasznie duzo na taka ilosc plynow. Szczegolnie zwracam uwage, bo malego ziemniaki kluja w zeby
icon_lol.gif

Moze powinno byc wiecej kaszy (3 lyzki byly) a mniej ziemniakow?
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
4
0
Robie dzis 3ci albo 4ty raz!
Daje tylko 2 ziemniaki, grzybkow nie pare a kilka i wiecej kaszy.

Wielkanocny zur tez z kasza zrobilam. Mazurska dalam, bo innej zbraklo. Wyszedl zur taki, ze malzonek nie mogl przestac chwalic, a on wybredny. Najbardziej lubi z torebki z msg
zahnlos.gif
ale wielkanocny ma szanse, bo na wywarze od wszystkich jarzyn na salatke.

Chyba bede czesto robic.
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
4
0
Ja robilam w czwartek
icon_mrgreen.gif
zeby reszte zabrac do pracy.
Malzonek mnie wkurzyl. Zrobilam na kurczaku, zeby nie gadal, ze sama woda (a i tak podaje z jajkiem) na udkach b/s b/k a on tego kurczaka nie ruszyl!
- Nie jadles miesa?
- Nie
Tyle to widze akurat - Dlaczego nie jadles?
- Nie podobalo mi sie. Takie jakies ciemne.
-Ciemne, bo z grzybami gotowane!
No i tyle bylo z gotowania zupy na drogim kawalku miesa. Ty ciemnioku, ty
icon_wink.gif
icon_lol.gif
 

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Ja dzisiaj zrobiłam,a pod koniec gotowania dorzuciłam małe pulpety z mięsa indyczego -całość może robić za obiad jednodaniowy.
Mnie tam bardzo smakowało.
lecker.gif
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,545
1,657
113
Miałam namoczonych kilka borowików, dziś dokupiłam żurek w butelce i ugotowałam pierwszy raz tę zupę.
Bardzo mi smakowała i ma pewno jeszcze nie jeden raz ją ugotuję.
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
29,143
3,301
113
Śmieszna zupa, taki krupnikowy żurek, na pewno mi się dziś nada do przywrócenia smaków po świątecznych frymuśnościach. Jako, że nie przepadam za smakiem kiszonego żurku, zrobię na torebkowym białym barszczu, z grzybkiem i wędzonym boczkiem.

Edit. Janko
anbetung.gif
coś pysznego.
lecker.gif
Raz na tydzień będę chyba podciągać ten wątek, żeby wszyscy tę zupę gotowali. Przynajmniej zimą.
icon_smile.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,792
4,237
113
Coś mi się ubzdurało, że do tej zupy potrzebny jest bulion, więc się wzięłam za jego gotowanie, a tu niespodzianka - wystarczy woda.
Ale myślę, że na bulionie wyjdzie jeszcze lepsza.
icon_smile.gif

Pierwszy raz w życiu robię go z ogonów wołowych, korpusu kaczki i ćwiartki kurczaka, z kilkoma suszonymi grzybkami dla smaku.
Żurek będzie z butelki, bo zapomniałam nastawić.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
4
0
Joanno, szalejesz. Codziennie zupa?

Myślę czy mogę sobie zrobić listę w stosownym wątku żeby nie zapomnieć. Przejrzałam wczoraj większość przepisów, ale do każdego mi czegoś brakuje, albo jest za cienka żeby podać bez drugiego dania, albo nie wszyscy w domu będą zachwyceni smakiem. Jak mi małżonek dowiezie pieczarek to grzybowa by była...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Maraa

Well-known member
Mar 26, 2008
2,294
364
83
Pyszna zupa, ugotowałam na dzisiejszy obiad.
Dziecko powiedziało, że smakuje jak krupnik wymieszany z białym barszczem.
icon_smile.gif
Mnie przypomina babcine zupy, które koniecznie musiały mieć omastę.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,792
4,237
113
Wyciągam, bo tak za mną chodziła, że dziś specjalnie pojechałam do mięsnego po słoninkę.
 

janie

Well-known member
Paź 23, 2004
3,462
957
113
Tak sobie czytam Joasiu, że blisko 10 lat temu Janeczka podała nam przepis na tę pyszną zupę, pisała, że jedli ją z mężem przez 2 dni 🥣 a przed rokiem ... pożegnała się z nami 😥
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
29,143
3,301
113
Nie śmiejcie się, ale dla mnie jest to zupa-pomnik. Ile razy ją gotuje, a robię to dość często, tyle razy myślę o Janeczce i tyle razy czuję żal, że tak wcześnie, właściwie z marszu przeszła na tę drugą stronę.
A myśli, które jeszcze temu towarzyszą, to już zupełnie nie mieszczą sie w temacie zupy.
 
  • Sad
Reakcje: janie