Zwiebelkuchen-placek cebulowy

mexikana

Member
Sty 15, 2008
6,761
0
0
albo na impreze ;)
 

Anek

Member
Gru 8, 2005
19
0
0
o, nie wpadłam na to, ze mozna go zamrozic
icon_smile.gif
 

kasha

Member
Wrz 25, 2004
20,571
1
0
Ciasto zrobiłam, spłakałam się przy krojeniu okropnie
będzie cebulaczek na kolację
icon_razz.gif


Jeju, jaki mi pyszny wyszedł, zapomniałam już, że samo ciasto ma boski smak
icon_razz.gif

w ramach zapłaty dostaliśmy kawałek szynki prawdziwej i to było idealne połączenie, aż mnie język boli tak zachłannie jadłam
icon_razz.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
573
113
Wyciągam, bo będę robić na kolację, w wersji: mąka orkiszowa, kozi ser, szynka zamiast boczku, tymianek zamiast gałki i jogurt zamiast śmietany.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Cinka

Member
Maj 5, 2006
30,543
12
38
Zrobiłam na tym cieście pizzę, bo kiedyś robiąc zwiebelkuchen pomyślałam że byłoby to ciasto do pizzy idealne. I nie myliłam się
icon_biggrin.gif
dziś na obiad zrobiłam dwie porcje ciasta, podzieliłam na 4 i wyszły 4 wielkie okrągłe klasyczne pizze na wielkość blachy z piekarnika. W 220 stopniach po ok 11 - 12 min na wyższym położeniu pizza wyszła pięknie dopieczona z wierzchu i od spodu (pieczone na czarnej blasze) ciasto na brzegach kruche ale absolutnie nie twarde, można ze smakiem zjadać do ostatniego okruszka
icon_wink.gif
 

wika

Member
Cze 22, 2006
3,635
0
36
Wyciągam
lecker.gif
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
573
113
Wyciągam, bo będę robić na kolację, w wersji: mąka orkiszowa, kozi ser, szynka zamiast boczku, tymianek zamiast gałki i jogurt zamiast śmietany.
Dziś też użyłam mąki orkiszowej z niewielką ilością semoliny i koziego sera Old Amsterdam z niewielkim dodatkiem wędzonego Radamera. Miałam około 200 ml śmietany 18%, wiec dodałam kremówkę jak w przepisie znalezionym w necie:
https://zpierwszegotloczenia.pl/przepis/niemiecki-placek-cebulowy-najlepszy-zwiebelkuchen
Do przypraw jak poprzednio dołożyłam nieco świeżego tymianku, a cebulę wymieszałam z zalewą.
 
  • Like
Reakcje: janie

janie

Well-known member
Contributor
Paź 23, 2004
2,659
157
63
Wprawdzie nie miałam w planie, ale ...:denknach::cook:
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
976
113
Mój wczorajszy:
20220430_144625.jpg
Lepszego zdjęcia nie mam, bo wszyscy już głodni czekali na obiad. Bardzo dobry placek, obawiałam się ilości cebuli, ale o dziwo nic mi po niej nie było. Wychodzi ogromna procja, piekłam na tej dużej blasze z wyposażenia piekarnika. Ale nic się nie zmarnowało, resztę syn opędzlował ma kolację. Spróbowałam kawałek na zimno, też dobre. Robi się dość szybko, najwięcej czasu zajęło mi obieranie i krojenie cebuli. A przy okazji krojenia cebuli zauważyłam, że nie łzawią mi już tak oczy przy krojeniu cebuli. Wcześniej już przy drugiej nie widziałam gdzie nóż, gdzie deska, a gdzie palce, taka byłam zaryczana, a tu może ze dwie łezki upuściłam przy kilogramie. Czyżby przy okazji zabiegu laserowego usunęli mi ośrodek wrażliwości na cierpienie cebuli 🤔
 
  • Like
Reakcje: Maria z Łeby

gracha

Well-known member
Contributor
Mar 31, 2006
6,848
299
83
A mnie właśnie cebula zaszkodziła. A kroić od dawna nie mogę, zalewam się łzami. Więc od krojenia jest mąż. A się okazało , że od jedzenia też bo musi zjeść. Pół placka.
 
  • Haha
Reakcje: janie

janie

Well-known member
Contributor
Paź 23, 2004
2,659
157
63
Mój wczorajszy:
Pokaż załącznik 102789
Lepszego zdjęcia nie mam, bo wszyscy już głodni czekali na obiad. Bardzo dobry placek, obawiałam się ilości cebuli, ale o dziwo nic mi po niej nie było. Wychodzi ogromna procja, piekłam na tej dużej blasze z wyposażenia piekarnika. Ale nic się nie zmarnowało, resztę syn opędzlował ma kolację. Spróbowałam kawałek na zimno, też dobre. Robi się dość szybko, najwięcej czasu zajęło mi obieranie i krojenie cebuli. A przy okazji krojenia cebuli zauważyłam, że nie łzawią mi już tak oczy przy krojeniu cebuli. Wcześniej już przy drugiej nie widziałam gdzie nóż, gdzie deska, a gdzie palce, taka byłam zaryczana, a tu może ze dwie łezki upuściłam przy kilogramie. Czyżby przy okazji zabiegu laserowego usunęli mi ośrodek wrażliwości na cierpienie cebuli 🤔
Coś w tym jest, bo ja też nie reaguję. Zupełnie. A jestem po operacji na zaćmę ...
 
  • Like
Reakcje: AnkaP

Maria z Łeby

Well-known member
Contributor
Gru 26, 2006
33,041
189
63
Dzisiaj piekłam, do farszu dałam trochę szynki, skorzystałam z uwag i dosyć mocno doprawiłam, musiałam dosypać troche maki bo b.się kleiło, następnym razem dam trochę mniej cebuli i mniej śmietany tzn. 1 i 1/2kubka, mleka też połowę z podanej ilości.
Kroiłam cebulę bez płaczu bo ja też po zdjęciu zaćmy. Smakowało nam :lecker:.
 
Ostatnia edycja: