IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 8 9 10  
Reply to this topicStart new topic
> Ciasto na pierogi*
Beata19
post 29 Dec 2019, 19:54
Post #181


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 182
Dołączył: 20-July 10
Skąd: Śląsk
Użytkownik nr: 22.546



Z ciekawości wypróbuję to ciasto bo te , z którego teraz robię jest idealne ( bez jajek , a zamiast oleju masło) i w bardzo cienkim wałkowaniu , i w lepieniu , a co najważniejsze nie pęka i jest b. dobre. Podpatrzyłam je w Menu Dorotki. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 29 Dec 2019, 21:25
Post #182


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.475
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



CYTAT(kermidt @ 29 Dec 2019, 17:57 ) *
Bo ciasto musi byc z jajkiem. To zaparzane z woda to jakas wielka pomylka jesli chodzi o konsystencje po ugotowaniu.

Nie wiem, jak z wodą, bo nie robiłam, ale zaparzane mlekiem jest cudownie miękkie nawet kilka dni po ugotowaniu, a to na jajkach twardnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Beata19
post 29 Dec 2019, 22:14
Post #183


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 182
Dołączył: 20-July 10
Skąd: Śląsk
Użytkownik nr: 22.546



Joanna ma rację - wodą albo mlekiem , ale zaparzane. Jajka zbyteczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Dec 2019, 00:12
Post #184


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 658
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



No wlasnie, na jajkach ciasto twardnieje. Jesli komus zalezy na zoltawym kolorze, to moze dodac samo zoltko, ale nie bialko, ktore powoduje twardnienie ciasta, no chyba, ze ktos lubi twarde.
Zamiana goracej wody na mleko - to jest ta sama technologia i tak samo dobre robi ciasto, a moze i lepsze w smaku z mleka. Zaparzane ciasto kermidt to nie jest zadna pomylka. Czasem komus sie cos zdaje, a wydaje opinie bez probowania, tylko na podstawie swego wyobrazenia.

Konkretny przyklad (z innej beczki, ale na temat widzi misie):

podalam przyjaciolce w Europie przepis na swietny dodatek do indyka, czyli farsz, ktory robi sie osobno i moze byc jarski, bo ona nie je miesa. Ten farsz zawiera jarzyny, przyprawy, ziola i rodzaj chleba, taki w kostkach, ktore sa upieczone twarde i chrupiace, swoje albo kupne tak samo dobre i ten chleb jest najwazniejszym skladnikiem tego farszu.
I co zrobila? Wszystko oprocz wlasnie tego chleba, bo napisala, ze nie wyobraza sobie rozmoczonego chleba w potrawie.

A jaki rozmoczony chleb, co jej padlo na mozg? Opuscila najwaniejszy skladnik, bo jej sie tak zdawalo. No wziela mnie cholera. To tak jakby ktos robil tort bez cukru.

Moze komus cos nie odpowiadac, ale tylko wtedy, kiedy sie o tym przekona, ale nie wydawac opinie jak mu sie zdaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 30 Dec 2019, 01:01
Post #185


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 43.207
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



CYTAT(Hanka145 @ 30 Dec 2019, 01:12 ) *
Moze komus cos nie odpowiadac, ale tylko wtedy, kiedy sie o tym przekona, ale nie wydawac opinie jak mu sie zdaje.


o to to.
Wszystkiego trzeba spróbować i w końcu trafi się na ten najlepszy przepis do powtarzania do znudzenia.

Ciasto zaparzane idealne do lepienia figurek z mąki. W innych proporcjach, z większą ilością wody wiem, że robią klej.
Ale pieróg, jak dobry makaron. Trza się namęczyć.

Właśnie dojrzałam do przystawki do wałkowania. Uświadomiłam sobie, że tortille też można...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Dec 2019, 01:29
Post #186


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 658
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Ker, ja robie ciasto z przepisu regionalnego podanego w ksiazce, co pisalam wyzej, b. starego, ktory mi sie sprawdza idealnie i robie tak ponad 30 lat, a teraz sie dowiedzialam, ze mozna z mlekiem zamiast wody i moze by bylo lepsze w smaku, ale to ta sama technologia, a wiec nadaje sie jaknajbardziej do pierogow a nietylko do lepienia figorek.
Jak nie chcesz, to nie musisz tego probowac, ale nie ma co podwazac tego, co sie sprawdzilo w rzeczywistym wykonaniu. Inni tez tak pisza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 30 Dec 2019, 08:19
Post #187


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.003
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Hanka145 @ 30 Dec 2019, 01:12 ) *
rodzaj chleba, taki w kostkach, ktore sa upieczone twarde i chrupiace,


Czy mogłabyś przybliżyć ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 30 Dec 2019, 09:53
Post #188


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.475
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Mnie też ten chleb zaintrygował. Spotkałam się z dodatkiem grzanek do farszu, ale nie pamiętam szczegółów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gracha
post 30 Dec 2019, 10:46
Post #189


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.708
Dołączył: 31-March 06
Skąd: Suwałki
Użytkownik nr: 1.585



Ja znam i robię z przepisu, w którym jest świeża bułka pokrojona w kostkę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Dec 2019, 23:56
Post #190


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 658
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



No wiec sa rodzaje salat z chlebami roznego rodzaju, zwlaszcza wloskie, np. panzanella (czy sie tak pisze?).
Moze byc bulka francuska, chleb kukurydziany, zwykly chleb jaki sie lubi albo mieszane chleby itd.
Wybrany chleb kroi sie w kostke, taka jak 1,5 cm. np. kropi oliwa sam, albo jeszcze posypuje suszonymi ziolami, np. prowansalskimi i podsusza czy podpieka w piekarniku zeby kostki byly twarde i chrupiace. Mozna tez to zrobic na patelni. Ja w zasadzie uzywam gotowca, to znaczy sa juz takie gotowe twarde kostki chleba, mw. wielkosci 1 cm. jako skladnik do nadzienia do indyka. Niektore sa niedoprawione, niektore z ziolami albo dodatkowo obok z mieszanka ziolowa w proszku. To sie kupuje w pudelku i to sie dodaje do przygotowanych jarzyn/warzyw i razem albo smazy na duzej patelni albo zapieka w piekarniku. Nie ma mowy o rozmoczonym chlebie, kostki pozostaja chrupiace i pyszne. Ten gotowiec jest robiony przez rozne kompanie, mnie najlepiej smakuje "Mrs.Cubbison's" ale inne sa tez dobre, mozna sobie doprawic ziolami do smaku.
Takie kostki tez dodaje sie do roznych salat zimnych, surowych jak panzanella i inne. Moge podac przepis na panzanelle, sa rozne warianty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 31 Dec 2019, 08:52
Post #191


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.736
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Hanko, myślę, że pytania wynikają z użytego przez Ciebie określenia grzanek jako chlebów. icon_lol.gif
U nas w sklepach też są gotowe grzanki, smakowe i zwykłe, do nadzień, zup i sałatek, np. Caesar's Salad.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 31 Dec 2019, 13:55
Post #192


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.003
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Buka @ 31 Dec 2019, 10:52 ) *
Hanko, myślę, że pytania wynikają z użytego przez Ciebie określenia grzanek jako chlebów. icon_lol.gif
U nas w sklepach też są gotowe grzanki, smakowe i zwykłe, do nadzień, zup i sałatek, np. Caesar's Salad.



Aaaaa! krutony! Albo bardziej prozaicznie - zużycie czerstwego chleba w formie ususzonej/upieczonej. Toż bez tego nie ma czesnaczki! oraz paru innych potraw. U mnie stoi sobie puszka z takimi kostkami ( zwykle zezłacam pokrojony w kostkę chleb w temperaturze 150 stopni) i każda zupa krem jest tym posypana, "żeby było
na czym ząb oprzeć" jak mawia mój syn.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gracha
post 31 Dec 2019, 14:50
Post #193


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.708
Dołączył: 31-March 06
Skąd: Suwałki
Użytkownik nr: 1.585



W tej puszce przechowujesz te grzanki? Długo tak się da?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 31 Dec 2019, 18:23
Post #194


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.003
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(gracha @ 31 Dec 2019, 15:50 ) *
W tej puszce przechowujesz te grzanki? Długo tak się da?

Zasadnicza sprawa: robię te grzanki na sucho, bez tłuszczu. Więc nie ma co jełczeć.

Przechowuję - hm, nigdy nie myślałam o tym, bo schodzą mi dość szybko, ale powiedzmy dwa- trzy miesiące bez strat na pewno. Jak sucharki!

Te moje jak dostaną ciepłego płynu, to oczywiście namakają i tracą chrupkość.Pewnie gdyby były z tłuszczem, to tak szybko by nie szło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gracha
post 31 Dec 2019, 19:49
Post #195


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.708
Dołączył: 31-March 06
Skąd: Suwałki
Użytkownik nr: 1.585



2 - 3 miesiące to długo! Dzięki!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 31 Dec 2019, 23:46
Post #196


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 658
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



CYTAT(Buka @ 31 Dec 2019, 09:52 ) *
Hanko, myślę, że pytania wynikają z użytego przez Ciebie określenia grzanek jako chlebów. :lol:
U nas w sklepach też są gotowe grzanki, smakowe i zwykłe, do nadzień, zup i sałatek, np. Caesar's Salad.


No tak, bo tu sie robi takie grzanki wlasnie z chlebow roznego rodzaju i tak pisza w przepisach, mowia na pokazach kulinarnych, to wiec mozna robic samemu albo kupic gotowce, ale chodzi o to, ze odpowiednio zrobione wcale nie zamakaja, a sa chrupiace i b. smaczne. Tu sie mowi chleby, a ja tlumacze dokladnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 8 9 10
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 14th July 2020 - 23:35