Drożdżówka dla maszynistów

Jutrzenka

Member
Wrz 18, 2009
1
0
0
Witam,
jestem nowa ale drożdżówka już się miesza
lecker.gif

niestety nie doczytałam wszystkich wypowiedzi i chyba popełniłam kilka gaf...Po pierwsze - wrzuciłam 2 łyżeczki drożdży Oetkera (instant), domyślam się, że ciasto wyskoczy z maszyny
icon_sad.gif

Po drugie - dałam program 5 (ciasto drożdżowe), który trwa 2.50 min, pewnie będzie czarne...
Ale tak nawet jak nie wyjdzie to się nie poddam, zachęciliście mnie do tego ciasta okropnie!!
Jeszcze jedno...podałybyście przepis na kruszonkę??
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

hipis666

Member
Lis 30, 2009
1
0
0
witam
jaka powinna być konsystencja ciasta ?
a co do kruszonki ... to maslo, cukier i maka ;) masla tyle, co cukru i maki razem np. 200gr masla + 100gr cukru i 100gr maki ;)

pozdrowionka
icon_smile.gif

Krzysztof
 

syso

Member
Gru 22, 2004
3,194
0
36
Najbardziej mi smakuje kruszonka bajaderki, ktora jest tu na forum razem z jej plackiem rabarbarowym. Podaje:
Kruszonka:
185g maki
100g cukru
1/2 kostki masla
cukier waniliowy
Make wymieszac z cukrem i cukrem waniliowym. Maslo roztopic w malym rondelku i bardzo mocno podgrzac i takim goracym zalac suche skladniki. Dobrze wymieszac.

To jest porcja na duzo blache ciasta, do chleba w maszynie mozna zmiejszyc ilosc skladnikow
icon_biggrin.gif
 

aik7

Member
Gru 29, 2009
1
0
0
witam wszystkich jestem nowy
już się piecze w zwykłym automacie - co do kruszonki to do automatu dałem 80 mąki 50 masła i 50 cukru pudru a i tak zostało na następną porcję aha do kruszonki dodałem cukru waniliowego
pozdrawiam

gitarre.gif
 

psg2

Member
Sty 1, 2011
1
0
0
witam

wczoraj przypadkowo znalazłam to forum szukając prostego i szybkiego przepisu na drożdzówkę, na pierwszej stronie tego watku jest przepis na drożdzówkę dla maszynistów lub leniwców
icon_smile.gif
od razu mnie to zachęcił do zrobienia jej na niedzielne drugie śniadanko. Wszystko zrobiłam wedłog podanego przepisu i cholerka nie wyszło mi tzn mniej więcej kiedy juz zaczęło rosnąć i piec się nagle zrobiło sie tego ciasta tak duzo ze wręcz nie miesciło mi sie w maszynce, musiałam niestety otworzyć wieczko bo juz zaczęło śmierdzieć dymem, no i wtedy opadło i było tylko do śmieci, Gdzie mgłam popełnić bląd, czyżby moja maszynka była inna z mniejszą misą i dlatego się nie pomieściło???
 

katarzyna1983

Member
Lis 16, 2004
640
0
0
moze troche po czasie - ja bledu nie widze, moje na poczatku zagniatalam w maszynie i wyroslo dotykajac maszynowego sufitu wiec nie bylo mowy o pieczeniu w maszynie, powedrowalo wiec ciasto do piekarnika, i co musze stwierdzic - drozdzowka - dla mnie bulka ;) bo na wytrawnie zrobiona JEST GENIALNA. Bedzie u nas goscic na wielkanocnym stole. Niestety jedna porcja to za malo. Nas dwoje i po godzinie juz polowy nie ma
icon_smile.gif
wiec bedzie co najmniej dwa razy zagniatana.

pozdrawiam i tez sie zastanawiam nad rozna pojemnoscia maszyn....
 

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,846
1,001
113
co prawda nie z tego przepisu, ale ostatnio piekłam brioszkę z 2,5 szklanki mąki (ok. 400g) i nie mieściła mi się w maszynie tak rosła.
 

lariszka

Member
Gru 6, 2012
1
0
0
Witam.
Moja drożdżówka właśnie się PIECZE. Wysrosła pięknie, aż ucieka z foremki. Dziękuję za super przepis. Dwa razy próbowałam wyrabiać ciasto drożdżowe w maszynie wg innego przepisu, ale niestety się nie udało. Postanowiłam jednak spróbować jeszcze raz no i proszę, wychodzi piękna drożdżówka. Pozdrawiam
 

Ala106

Member
Sie 31, 2012
1
0
0
Super przepis, piekę wg niego od lata, systematycznie. W maszynie z połowy porcji, a czasami w piekarniku z całej (wówczas tylko wyrabiam w maszynie). Dzisiaj właśnie się piecze, tym razem w piekarniku i jakoś szalenie wyrasta, będzie grzyb drozdzowy, jak nic, ale za to przepyszny.
 

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,886
3
38
Tak mnie naszło po przerwie-zimno i czymś docukrzyc się muszę po obiedzie.Już czuję zapach wydobywający się z maszyny.
 

Neit

Member
Mar 14, 2006
116
0
0
Zrobiłam. Draństwo usiłowało uciec z maszyny i się przykleiło do okienka. Chyba zrobię następnym razem z 3/4 porcji.
Wyszło obłędnie puszyste, z lekko mlecznym posmakiem, bardzo smaczne (a ja za drożdżowym nie przepadam, wybredna bardzo jestem), zdecydowanie do powtórki. Pies mi oszalał na punkcie tej drożdżówki (specjalnie bez rodzynek robiłam żeby móc łakomczuchowi dać gryza) :-D
A najlepiej mi smakuje z serkiem Philadelphia może dlatego ze ja lubię słodko-słone połączenia
lecker.gif


Jedyna wada to to, że znika błyskawicznie.

Dziękuję za przepis i polecam.

Ps. Na drugi dzień też pyszna, kawałeczek się uchował dzięki temu, że na noc piekłam.