Rillettes

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,182
3,438
113
Dziś zrobiłam w proporcjach zbliżonych do oryginału, czyli z większą ilością słoniny, bo panowie stwierdzili, że smarowidło pyszne, ale za mało smalczykowate.
icon_smile.gif

Robiłam z pamięci i niestety zapomniałam o goździkach, ale nie poskąpiłam czosnku, tymianku i pieprzu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

bo66

Member
Kwi 4, 2008
370
0
0
Ja robiłam z podwójnej porcji,ale goździków dałam mniej niż w oryginalnym przepisie.Nadmienię,ze lubię goździki,ale nie chciałam,żeby zdominowały smak tego rarytasu.
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
28,382
2,689
113
Goździki są bardzo "czujne", ja też nie podwajałam ich ilości przy podwójnej porcji składników.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Skórkę odkroiłam. Gotuję 1.5 godz już i mam nadal zupę. Robię z podwójnej porcji więc wody dałam szklankę i to chyba był błąd bo mimo odkrycia już teraz całkowitego nadal dużo płynu mam.
 

jobi

Member
Wrz 1, 2005
13,227
1
0
Bardzo dużo zależy od mięsa. Trafiały mi się kawałki tak "mokre", że przy mieleniu wyciekał płyn, a do kotletów musiałam sporo bułki sypać. Gdy mielone robiłam z "rąbanki" to musiałam do niego płyny dodawać. Dlatego tutaj dodaję bardzo mało wody, mniej niż w przepisie. Zawsze można dolać.
 

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Zostało ze 30 min do końca i taka ogólna ciapa się zrobiła i ciężko będzie odlać płyn a mam wątpliwości czy w takiej postaci to zastygnie
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
28,382
2,689
113
Zostawiłabym na malutkim ogniu i często mieszała, nadmiar wody odparuje bez szkody dla smaku.
Mięsa mają, niestety, różną wilgotność, często za sprawą sprzedającego.
icon_redface.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Odlałam 0,5 szkl płynu bo czas się wydłuża i jeszcze pewnie z godz by to odparowywało. Odstawiłam do wystygnięcia. Masa mięsna jest taka luzna i mam nadzieję że nie przesadziłam z tym odlanym płynem by w końcu po zastygnięciu za suche to nie wyszło.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,182
3,438
113
Ja nie patrzyłam na zegar, tylko na konsystencję i strukturę dania. Wczoraj gotowałam dłużej niż poprzednio, bo i mięso i słonina po przepisowych trzech godzinach nie były jeszcze odpowiednio rozgotowane.
Jeszcze gorącą masę zapakowałam do wyparzonych słoików, a po wystygnięciu wstawiłam do lodówki. Mam nadzieję, że dzięki temu dłużej je przechowam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Ja swój zostawiłam w garnku do wystygnięcia bo gdyby okazało się że przesadziłam z odsączaniem płynu to doleję i ponownie wymieszam.
Gotowca kupowałam zawsze w lidlu ale już wycofano go dawno ze sprzedaży i ostatnio mąż mile wspominał tamten smak.
 

AnkaP

Well-known member
Sty 2, 2008
11,184
4,346
113
Kusicie, a ja nie mam czasu i muszę się gotowcami ratować
icon_sad.gif
W ten weekend nie dam rady, może w przyszłym znajdę czas.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Kolacja za nami-mężowi smakowało i prosi o więcej a to najważniejsze bo to dla niego robiłam. Ja raczej zostanę przy smalczyku z fasoli http://www.qchenne-inspiracje.pl/2016/11/r...elaza.html#more
Dodałam 3 ząbki czosnku, gozdzików z 10 szt /nie było ich zupełnie czuć/ gałki z łyżeczkę, tymianek.
Do powtórki ale-spróbuję podmienić samą słoninę na boczek-wyjdzie? Dla podwójnej porcji mięsa dam 125 ml wody i ew.doleję w miarę potrzeby.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,182
3,438
113
Bietko, ja poprzednio robiłam z boczkiem i niewielką ilością słoniny, ale wszyscy stwierdzili, że ostatnia wersja bardziej zbliżona do oryginału jest lepsza - smaczniejsza i bardziej smarowna.
 

bietka

Member
Lut 25, 2006
3,895
6
38
Ręka mi drży jak kroję taką ilość słoniny i nawet kilka kawałków odrzuciłam po ugotowaniu. Dzisiaj po nocy stwierdzam że niepotrzebnie spanikowałam i odlałam płyn bo pewnie lepiej by się smarowało. Ogólnie smaczne toto i wchodzi na stałe.Dzięki za przepis i pomoc w jego przygotowaniu.