Cytrynowe kwadraciki

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,382
600
113
le03.JPG

Przepis znalazłam na Cook Talk. Łaził za mną już od dawna. Trochę pozmieniałam proporcje. Ciasto jest cudownie cytrynowe i orzeźwiające.

Składniki:

* 1 szklanka mąki
* 4 łyżki cukru pudru ( z małą górką)
* 110-130 g masła
* szczypta soli
* skórka otarta z 1 cytryny

Wszystkie składniki wyrobic na kruszonkę. Można rękami, można w malakserze. Wysypac na dno formy ( u mnie 25x21cm -mierzony spód blachy) i lekko ugnieśc ręką.
Wstawic do nagrzanego do 180 - 200 stopni piekarnika, na ok. 15 minut.

* sok z 3 cytryn (ok. 1/2 szklanki)
* otarta skórka z 1 cytryny
* 3/4 - 1 szklanka cukru
* 4 jajka
* 2 łyżki mąki ( z małą górką)

* cukier puder do posypania

Całe jajka wbic do miski i dodac cukier. Wymieszac ( nie ubijac) i następnie dodac sok z cytryny razem ze skórką oraz mąkę. Dobrze wszystko wymieszac.

Wyjąc podpieczony spód z piekarnika i wylac na niego masę jajeczno cytrynową. Ponownie wstawic i zapiekac ok. 40 - 50 minut, aż wierzch zrobi się złocisty.

Dobrze ostudzic i pokroic na kwadraty. Posypac cukrem pudrem

le04.JPG
 

Załączniki

  • le03.JPG
    le03.JPG
    76.6 KB · Wyświetleń: 0
  • le04.JPG
    le04.JPG
    79.4 KB · Wyświetleń: 0
Ostatnią edycję dokonał moderator:

inula

Member
Lis 4, 2008
2,087
0
0
kurcze... wytężam swe oczęta ale inaczej widzę, a inaczej czytam. Widzę na spodzie ciasto, potem masę i na wierzchu znowu ciasto.
W opisie pisze, że trzeba upiec ciasto, na nie wylać masę i ponownie zapiec
gruebel_2.gif


Krystynko, ja coś namieszałam, nie skumałam czy te ciasto trzeba upiec dwa razy (góra i dół)?

Pytam bo wygląda bardzo smakowicie
icon_smile.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,382
600
113
inula @ 19 Aug 2009 napisał:
index.php?act=findpost&pid=884446kurcze... wytężam swe oczęta ale inaczej widzę, a inaczej czytam. Widzę na spodzie ciasto, potem masę i na wierzchu znowu ciasto.
W opisie pisze, że trzeba upiec ciasto, na nie wylać masę i ponownie zapiec
gruebel_2.gif


Krystynko, ja coś namieszałam, nie skumałam czy te ciasto trzeba upiec dwa razy (góra i dół)?

Pytam bo wygląda bardzo smakowicie
icon_smile.gif
Na dole jest ciasto (najpierw podpieczone), a na górze masa cytrynowo-budyniowa, pieczona w całości z tym podpieczonym spodem. Ja trochę za bardzo przyłożyłam się do ubijania jajek i dlatego na wierzchu zrobiła się taka jakby pianka z tej masy. W efekcie, ciasto wygląda jak z trzech warstw , ale zapewniam Cię że na pewno jest tylko dwie warstwy . Ja piekłam w termoobiegu (temp. 160 stopni), ale tylko dlatego że wciąż mam zepsutą kuchenkę i działa mi tylko termoobieg. W oryginalnym przepisie jest podana temperatura - 180 stopni i blaszka ustawiona w środkowej części piekarnika (o grzaniu nic nie napisano, ale na pewno jest góra-dół).

Mnie ciasteczka niesamowicie smakują. Są takie intensywnie cytrynowe. I w smaku i w zapachu i w wyglądzie (skórka cytrynowa). Na gorące dni, to po prostu rewelacja, szczególnie że robi się go błyskawicznie. Najwięcej czasu zajęło mi wyciskanie cytryn (ach, te pestki). No i później jeszcze trzeba wystudzić.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

sunnyshine

Member
Lip 11, 2007
861
0
0
Ja robiłam już takie ciacha, przepis miałam z innej strony. Ale przepcież nie ważne, chodzi o smak - a ten był bardzo dobry
icon_smile.gif
. Śmiało mogę polecić, a dla osób szukających bardziej orzeźwiającego smaku - radzę dać ciutkę mniej cukru do masy cytrynowej ( czyli te 3/4
icon_smile.gif
). No i ta masa cytrynowa rzadka wychodzi, w piekarniku się ładnie zetnie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,382
600
113
Joanna @ 20 Aug 2009 napisał:
index.php?act=findpost&pid=884513Niechcący wyszły Ci dwie warstwy nadzienia, bardzo ładnie to wygląda.
icon_biggrin.gif
mniam.gif

Piekłam kiedyś podobne z przepisu Lavender Dream z Izbushki:
http://www.izbushka.com/forum/showthread.php?p=8053#post8053
Bardzo smakowite były, muszę powtórzyć.
Faktycznie bardzo podobne. U mnie jest więcej soku cytrynowego ale brak proszku do pieczenia w masie. Wydaje mi się, że lepiej tych jajek tak bardzo nie ubijać , to wtedy masa cytrynowa jest taka jednorodna. Ja ubiłam dość mocno i mam na górze strukturę piankową a na dole budyniową. W smaku, to nic nie zmienia a jedynie wpływa na wygląd.
Mnie te kwadraciki też bardzo smakują. Są takie orzeżwiające
mniam.gif
 

inula

Member
Lis 4, 2008
2,087
0
0
i nie wytrzymałam, upiekłam
icon_mrgreen.gif

blaszkę miałam chyba ciut za dużą bo jakiś niziutki wyszedł, ale dzieci aż mlaskają
lecker.gif
Stwierdziły, że te kostki smakują jak Nimm2
icon_mrgreen.gif


 

Załączniki

  • DSC00223.JPG
    DSC00223.JPG
    30.7 KB · Wyświetleń: 0

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Paź 30, 2004
27,445
3
38
Straszną mam ochotę na te kwadraciki
icon_smile.gif
I bardziej podoba mi się wersja warstwowa, też się przyłożę do ubijania jajek
icon_wink.gif
 

Boshka

Member
Sie 23, 2006
6,400
0
0
Krystyno droga, chcialabym tylko powiedziec, ze malo kto robi takie apetyczne zdjecia
lecker.gif


Ba, uwazam, ze wielu fotografikow robiacych zdjecia do ksiazek kulinarnych robi gorsze zdjecia
icon_wink.gif


 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
1
0
Ja sie przymierzam od.... nie wiem kiedy od wiekow.

Mam przepis Amy Scherber, wlascicielki slynnej cukierni na Manhatanie "Amy's bread" I jakos sie nie moge zabrac.
Ale przyjdzie kryska. Szczegolnie, ze robi sie je blyskawicznie.
 

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,382
600
113

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
1
0
Nie, to taka charakterystyczna dla tutejszej kuchni kostka. Te ciasteczka nazywaja sie bars, czyli batony. Widzial kto gruby baton
icon_wink.gif
 

Akulka

Member
Gru 28, 2005
29,115
0
0
Ooooooo, na pewno zrobię
lecker.gif
Krysiu, w sensie kulinarnych inspiracji ostatnio moge na ciebie w ciemno liczyc
icon_mrgreen.gif
anbetung.gif
 

Krystyna9

Well-known member
Contributor
Cze 7, 2007
14,382
600
113
Boshka @ 20 Aug 2009 napisał:
index.php?act=findpost&pid=884630Krystyno droga, chcialabym tylko powiedziec, ze malo kto robi takie apetyczne zdjecia
lecker.gif


Ba, uwazam, ze wielu fotografikow robiacych zdjecia do ksiazek kulinarnych robi gorsze zdjecia
icon_wink.gif
Bardzo Ci dziękuję. Jest mi niezmiernie miło. Aparat mam od roku czasu i nie bardzo wyznaję się na jego funkcjach. Instrukcja obsługi jest dla mnie zbyt długa abym miała ochotę na jej studiowanie. Nie jest to jakiś nadzwyczajny aparat. Zwykły olympus za 400 zł (z dodatkami typu ładowarka i karta). A zdjęcia są takie gołe, wiecznie robione w pośpiechu. Żadnej scenografii i ciągle te same talerzyki. Ale bardzo się cieszę, że mogą się podobac.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator: