Hiram skandynawski

Aceluna

Member
Maj 26, 2006
46
0
6
Buko, pektynę w małych opakowaniach widziałam ostatnimi czasy w Lewiatanie. Tuż obok Dżemixu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Dziękuję Ci, Aceluno.
icon_smile.gif
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
975
113
Kupiłam żelfiks i imbir, rabarbar na jutro zamówiłam, więc w czwartek będzie produkcja
icon_smile.gif
 

Elzunia

Well-known member
Contributor
Kwi 8, 2011
4,617
310
83
Pokroilam i nastawilam. Po tym jak Buka napisala, ze ma 2 litry gotowego produktu, kupilam pol kilograma rabarbaru. Wystarczy.
 

Elzunia

Well-known member
Contributor
Kwi 8, 2011
4,617
310
83
Robie hiram z czystej ciekawosci. Od dluzszego czasu nie jada sie u nas dzemow i marmolad. Jadalismy jak dzieci byly male. Dostaje na swieta Bozego Narodzenia w prezencie 2 male sloiczki roznych konfitur i tak stoja w lodowce i czekaja az syn do nas zawita i wysprzata wszystko co slodkie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
975
113
U nas wszelkie słodkie smarowidła mają większe wzięcie, odkąd zaczęliśmy biegać. Dużo lepiej biega się np. po bułce z dżemem, niż po jajecznicy
icon_smile.gif

Ja już przetworzyłam 3 kg rabarbaru, a w czwartek robię kolejny raz.
 

Elzunia

Well-known member
Contributor
Kwi 8, 2011
4,617
310
83
Zrobilam. Wyszly mi 3 malutkie sloiczki ale musze napisac, ze kolor byl brzydki i sladem mirabbelki wrzucilam do tego garsc malin i dodalam soku z cytryny. Cukru dalam oryginalna ilosc (czyli pol kilo).
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Co tam kolor, a jakie wrażenia smakowe?
icon_smile.gif
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Oj tam, to nie do jedzenia, tylko do delektowania się. Wydzielaj w ilościach aptecznych.
icon_smile.gif

 

Elzunia

Well-known member
Contributor
Kwi 8, 2011
4,617
310
83
Taaaaa, juz sobie wyobrazam jak sie syn do sloiczka dorwie i ja mu ten sloiczek z reki zabieram
icon_smile.gif
.
Dobrze, ze te sloiczki takie malutkie.
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
975
113
Zrobiłam wczoraj w wersji dżemowej - z żelfiksem i brązowym cukrem. Nie wiem, co Wy chcecie od tego koloru? Nie jest taki zły.
dzemrabarbarowy.jpg
 

Załączniki

  • dzemrabarbarowy.jpg
    dzemrabarbarowy.jpg
    24.3 KB · Wyświetleń: 2

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Kolor wiemy, jaki może być, co z resztą?
icon_smile.gif
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
975
113
Trudno powiedzieć, bo chyba miałam miarkę w oku, skoro dżemu wyszło mi akurat tyle, żeby napełnić naszykowane słoiczki. Ale to, co zlizywałam z łyżki, smakowało mi bardzo. Mój dżem taki znów niskocukrowy nie jest, bo na 2 kg rabarbaru dałam 1 kg cukru, może trochę mniej, bo widziałam, że mąż podżerał ten cukier, gdy go najpierw próbował utłuc w moździerzu, a potem traktował blenderem. Na ale cóż, jak kupił cukier w kostkach, to musiał go jakoś na bardziej miałki przerobić
icon_mrgreen.gif
 

Elzunia

Well-known member
Contributor
Kwi 8, 2011
4,617
310
83
AnkaP @ 16 May 2020 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1660963Trudno powiedzieć, bo chyba miałam miarkę w oku, skoro dżemu wyszło mi akurat tyle, żeby napełnić naszykowane słoiczki. Ale to, co zlizywałam z łyżki, smakowało mi bardzo. Mój dżem taki znów niskocukrowy nie jest, bo na 2 kg rabarbaru dałam 1 kg cukru, może trochę mniej, bo widziałam, że mąż podżerał ten cukier, gdy go najpierw próbował utłuc w moździerzu, a potem traktował blenderem. Na ale cóż, jak kupił cukier w kostkach, to musiał go jakoś na bardziej miałki przerobić
icon_mrgreen.gif
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Szkoda, zostawiłabym dla gości, chyba że innego nie było w domu.
icon_smile.gif

Po niedzieli będzie c.d. rabarbarowego przetwórstwa. Trochę tez zamrożę do truskawek.

 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
975
113
Cały szkopuł w tym, że ja raczej gości w domu nie podejmuję, bo nie robię żadnych imprez typu: urodziny, imieniny itp. Poza tym jeśli już mam coś świętować, to wolę spotykać się w restauracji lub kawiarni, bo nie ma tego całego bałaganu przed i po, a w dodatku mam czas na rozmowę, bo nie latam co chwilę do kuchni. Oczywiście gdy ktoś wpadnie w odwiedziny, to czymś go tam poczęstuję, ale wśród rodziny i znajomych słodzi właściwie tylko moja mama.
Rabarbar też muszę do truskawek zamrozić, bo te, które teraz można kupić, nie dość, że drogie, to smaku też nie mają takiego, jak te późniejsze. Podejrzewam, że mrozić już obrany i pokrojony w kawałki?
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Na pewno obrany i pokrojony. Potem juz sie chyba nie da.
icon_smile.gif