Hiram skandynawski

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
573
113
Duende, czytałam, że rabarbar powinno się spożywać najpóźniej do końca czerwca, bo potem ma za dużo szczawianów i staje się niezdrowy.
 

dana7023

Member
Gru 11, 2010
15
0
0
po cieście drożdżowym z rabarbarem czas na hiram skandynawski
icon_biggrin.gif

Zdjęcie0886.jpg
 

Załączniki

  • Zdjęcie0886.jpg
    Zdjęcie0886.jpg
    1.5 MB · Wyświetleń: 2

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Nikt jeszcze w tym roku nie robil? Zaczynam.
icon_lol.gif


 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Ide po kolejna porcje rabarbaru. Ten hiram ma wszystkie marmoladki swiata pod soba.
icon_smile.gif
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Przyznam sie, że drugą porcję rabarbaru przetworzyłam inaczej, bo ręka mi zadrżała, kiedy miałam sypać tę straszną ilość cukru.
icon_mrgreen.gif
Na 1,8 kg obranego rabarbaru dodałam wszystkie wymienione dodatki w proporcji oraz tylko 40 dkg cukru. Po 20 minutach gotowania na wolnym ogniu dosypałam dwa małe żelfixy 2:1 (uwaga: nie na raz, bo sie zrobi klucha!) i po chwili składałam już dżemik do wyprażonych słoiczków. Jest bardzo smaczny.
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
976
113
Podnoszę wątek, bo przymierzam się do zrobienia w przyszłym tygodniu. Wprawdzie rabarbar po 9 zł za kilogram, ale dla tej konfitury warto
icon_smile.gif

Buko, a wersja z żelfiksem jak się sprawuje? Dobrze się przechowuje?
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Anko, już w innej wersji hiramu robic nie będę. Może on sie wtedy nie powinien tak nazywać, ale dla mnie jest idealny. Niedawno wygrzebałam słoiczek sprzed dwóch lat, troszkę kolor ściemniał, ale smak w porządku i konsystencja odpowiednia dla dżemu. Po ugotowaniu był w kolorze, jak tu pokazywała Margot https://www.cincin.cc/index.php?showtopic=2...mp;#entry699266 Nie jestem w stanie zaakceptować takiej ilości cukru, jak w przepisie, więc daję mniej i pektynę, która jest przecież zdrowa.
Z produkcją poczekam jeszcze do połowy maja, jak nie stanieje, to trudno, ale może łodygi zrobią sie troche grubsze.
icon_smile.gif
Tymczasem rozejrzę się za czystą pektyną.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
U mnie pektyna jest w sklepach spożywczych i ze zdrową żywnością. W spożywczych taniej, po ok. 4 zł za 23 g torebkę, na 2 kg owoców, firmy Emix (Szwajcaria) z prawie 2 letnim okresem przydatności.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Anka, robiłaś?
Kupiłam dziś bardzo ładny rabarbar i zaraz sie nim zajmę.
icon_smile.gif
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
976
113
Jeszcze nie, ale zaraz się zabieram za gotowanie, bo pokroiłam wszystko już wczoraj. Ale robię jednak według pierwotnego przepisu, z tą masakryczną ilością cukru, przynajmniej pierwszą porcję, bo nigdzie nie jest powiedziane, że nie spróbuję po Twojemu. Sezon na rabarbar jeszcze trochę potrwa, a hiram u nas cieszy się powodzeniem
icon_smile.gif
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Mój już w sloikach. Sposobem dżemowym z 2,3 kg obranego rabarbaru + dodatki mam 2,5 litra przetworu. Cukru trzcinowego dałam 50 dkg, startego imbiru 4 łyżki, skórka otarta z 2 cytryn i sok z jednej, 1 torebka pektyny. Kolor nieciekawy, szarozielonkawy, ale smak niebiański. Najbardziej mniej dziwi, że ja zupełnie nie jadałam dżemów, a już rabarbarowych nawet sobie nie wyobrażałam.
Joanno, nieustająco
anbetung.gif
icon_smile.gif
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
976
113
Mój też już w słoiczkach. Według podstawowego przepisu, więc słodki przeokrutnie, ale pyszny.
Ale dokupię rabarbaru i zrobię Twoją metodą, Buko, bo tylko 11 słoiczków raczej małych mi wyszło, to co to jest? To prawie nic. Tylko chyba raczej z żelfiksem, bo czystej pektyny u mnie na prowincji raczej nie uświadczę.
A przy okazji, robienie przetworów to jeden z niewielu okresów, gdy mi się gazetki reklamowe w domu przydają - stawiam na nie gorące słoiki, żeby ich bezpośrednio na blacie nie stawiać
icon_smile.gif
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
573
113
Nie tak dawno robiłam szarlotkę z dodatkiem rabarbaru - do słoikowych, domowych jabłek dodałam rozgotowany w małej ilości wody rabarbar, niewielką ilość cukru trzcinowego (do smaku), trochę utartego imbiru i taką samą pektynę jak Buka. Bardzo smaczna wyszła, mam zamówienie na następną.
icon_smile.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Pamiętam, że u Jothama Ottolenghi w Słodko widziałam krem z rabarbaru. Zaraz popatrzę do czego uzył, bo może to dobra pora na wykonanie.
icon_smile.gif

 

janie

Well-known member
Contributor
Paź 23, 2004
2,659
157
63
Bosszzz, mój ukochany smak, zapach domu kanadyjskiej ciotki ... i te jej małe okrągłe paye na festyny kościelne ... dawno temu. Rabarbar w ogrodzie to była cała alejka. Choć ciocia Hania nigdy nie słyszała o hiramie skandynawskim, imbiru, ani pektyny nie dodawała, dorzucała garść truskawek. Kolor był przez to - kasztanowy, konsystencja powideł, a smak nieziemski.
Zaczekam jeszcze chwilę bo u mnie w dalszym ciągu 8 zet za kilogram i spróbuję z imbirem, co do pektyny, nie wiem.
Myślę o proporcjach. Ten dżem raczej, który znam był gęsty i nie tak słodki - ale owszem kusi mnie też ta wersja, którą podaje Joanna ... rabarbar prawie się kandyzuje, po fotografiach wnioskuję, że jest to bardziej płynna konsystencja - bardzo "wytworna" konfitura. Pewnie nie do placka, ale do bułeczki i "morza gorzkiej herbaty", jak rzekł klasyk
rofl.gif
 

AnkaP

Well-known member
Contributor
Sty 2, 2008
8,079
976
113
Ja jeszcze planuję zrobić w wersji Buki, z żelfiksem lub pektyną, i z mniejszą ilością cukru. Chodzi też za mną dżem rabarbarowo-truskawkowy, ale nie wiem, czy sezon na rabarbar zejdzie się z sezonem na w miarę tanie truskawki. Ale jeśli zrobię, to też z żelfiksem.