kurczak faszerowany+ instruktaż luzowania*

pawel

Member
Maj 2, 2005
2,202
0
0
moja relacja byla podobnie drastyczna :mrgreen: :mao: wazny jest ostry noz wtedy malo miesa na kosciach zostaje wycina sie wokol nich poprostu
 

kasiak73

Member
Lut 15, 2005
2,590
0
0
Zrobilam ,podalam na zimno ,moment i po kurczaku........troszke mi sie przypiekł....
_470917_n.jpg

Wszystkie kości wyjete po raz pierwszy i mi się udalo :roll:
 

jo_anna

Member
Paź 28, 2004
578
0
0
A "mój" kurczak wyglądał tak:



Po przekrojeniu zdjęcia nie mam, bo stanęłam przed wyborem:
albo walczyć z aparatem,
albo rzucić się do stołu i móc skosztować tego rarytasu
icon_smile.gif


Widząc głodne i ciekawe dzioby zgromadzonej rodziny wybrałam opcję drugą i teraz ze spokojnym sercem mogę powiedzieć, że dokonałam słusznego wyboru
Czy tak, jakbym chciała robić zdjęcia, to wszystkie byłyby "ruszone"; dopóki nie zniknął, cały czas ktoś przy nim majstrował.

ps
luzowanie nie jest takie straszne, nawet jako "pierwiastka" w tej materii poradziłam sobie w ciągu kwadransa,
ptak po nadzieniu miał założone dwa szwy, przy szyji i przy prawej nodze, które po upieczeniu bardzo łatwo dały się zdjąć, tyłek mu spięłam wykałaczkami,
owiązałam go delikatnie sznurkiem, jednak przy zdejmowaniu lekko uszkodziłam skrzydełko i miał jedno bardziej,
podałam go z ryżem i z sosem z zielonego pieprzu (mam ostatnio do niego wielką słabość) i z sałatą lodową z kawałkami suszonych pomidorów i rukolą,
nie wiem niestety jak smakuje na zimno; wiedziałam od początku obiadu, że nie mam co liczyć na wyrozumiałość biesiadników, by zostawili choć kawałek.

Beato, świetny pomysł na drób! Bardzo smaczne danie!!
 

yenulka

Member
Lis 16, 2004
4,354
1
0
jo_anna, ale ten twoj kurczak ma super lapki zlozone :mrgreen:

caly jest super
icon_smile.gif



pzdr
yenn
 

Hichotka

Member
Lut 8, 2005
11,323
0
0
a ja mam Beatko pytanie: czy do farszu te podroby typu żołądki trzeba zemleć : bo szykuję się i ja do tegoż kurczaczka :lol:
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
0
36
Już pisałam o tym wcześniej
icon_smile.gif
można zemleć wszystko, można część pokroić na mnniejsze kawałki, żeby powstała potem mozaika. Farsz to jest improwizacja za każdym razem
icon_smile.gif
 

Aanita

Member
Wrz 13, 2004
1,056
0
36
Dzis pierwszy raz w życiu luzowałam kurczaka! Wystawiam sobie ocenę 3+. 2 małe dziury zostały spięte wykałaczkami.
Dlaczego nie sprzedają wyluzowanych :mrgreen: kurczaków? :dump:
 

Hichotka

Member
Lut 8, 2005
11,323
0
0
:banana: :banana: :banana: Pysieńka Beatko Pysieńka :banana: :banana: :banana: to teraz zostanie mój ulubiony kurczaczek mniamik :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
 

LeNinka

Member
Sie 14, 2005
944
0
0
Robię podobnie kurczaka faszerowanego, z tym, że daję do środka z mięs-tylko 2 podwójne piersi kurczaka zmielone i jeszcze 1 1/2 papryki czerwonej (daje fajny efekt i wizualny i smakowy
icon_smile.gif
) i pęczek natki pietruszki (efekt jw.)
Pozdrawiam!
 

ja.1980

Member
Paź 12, 2005
212
0
0
Ja mam pytanie odnośnie luzowania. Czy kości ze skrzydeł też wyluzowujecie czy zostawiacie? Ja próbowałam wyluzować i niestety narobiłam tylko dziur w skórze skrzydeł
icon_sad.gif

Pozdrawiam..
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
0
36
Ja nie wyluzowuję, ale jeśli już, to tylko z udek, w skrzydełkach można ew. tylko tę większą kość wyjąć, można całkiem odciąć skrzydła i dziury po nich zaszyć. Ale ja lubię jak są i udka i skrzydełka przymocowane do kurczaka , ładniej wygląda podany na stół, jak jest w "komplecie" i udaje normalnego kurczaka z całym kośćcem ;)

Zresztą na 3 stronie, w instruktażu, na zdjęciu widać jak mój wygląda po wyluzowaniu. Widać całe udka i skrzydełka, a także na zdjęciu samego korpusu widać też dobrze kość, którą wyjmuję ze skrzydła, tylką tę jedną wyluzowuję, resztę zostawiam.
 

ja.1980

Member
Paź 12, 2005
212
0
0
Ja właśnie zrobiłam w skrzydle dziurę jak wyluzowywałam z tej największej kości
icon_sad.gif
Pozostaje mi tylko mieć nadzieję że ćwiczenia czynią mistrza
icon_smile.gif
W końcu było to moje pierwsze luzowanie i poza tą jedną dziurą nie narobiłam innych... Pewnie dlatego że w drugim skrzydle zostawiłam już wszystkie kosci, bo się zniechęciłam do ich wyjmowania :roll: Także mam kurczaka z częściowo wyluzowanym tylko jednym skrzydłem... Mam nadzieję że następnym razem będą wyluzowane już obydwa (choć też tylko z tych największych kości jak u Ciebie)
Chciałabym Ci jeszcze podziękować za zamieszczony foto instruktaż. Gdyby nie on to chyba nigdy nie podjęłabym się wyciągania kości Do tej pory uważałam to za umiejętność daną jedynie zawodowym kucharzom...
W najbliższych dniach wezmę się za luzowanie kaczki, zobaczymy co z tego wyniknie
icon_smile.gif
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
0
36
No chyba, że masz jakąś typowo mięsną odmianę, bo w kaczkach, to zwykle same kości, tłuszcz i skóra jest, nie lubię kaczek osobiście ( chyba, że takie wiejskie, czarno upierzone, one mięsa mają sporo)
 

asika

Member
Wrz 20, 2004
13,897
0
0
trartarartara - wyluzowalam - ide nadzienie cieleco kurczakowe robic - boje sie, ze go niedosmacze - nobo niby jak - takie mileone wziac do ust z watrobka swieza i zaladkami? :x
 

asika

Member
Wrz 20, 2004
13,897
0
0
Piekny byl - i pyszny choc ten farsz troszku przesolilam :oops: - Beato dlaczego do farszu dodaje sie ubite bialka?