Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Choć teraz konkurencję jej robi sok z kiszonego buraka, to kiszę regularnie, z marchwią, kminkiem i od długiego już czasu z żurawiną. Bardzo polubiłam W surówkach łagodzi kwas i wygląda pieknie, a w bigosie też smakuje.
Buka slusznie prawi.
Jeden słoik dałam od razu kuzynowi i wczoraj mi napisał, że ta kapusta to mistrzostwo świata i dawno takiej mega pysznej nie jadł.
Kiszę w szerokim, 3-litrowym słoju, który z ukiszoną kapustą trzymam na paterze lodówki, nad szufladą z warzywami i stamtąd pobieram. Wołałabym w słoikach i gdzieś na zewnątrz, ale boję się, że zanim zużyję, to mi spleśnieje.