Zrobiłam tym razem tylko 1/3 porcji ciasta, ale i tak miałam co lukrować. Niewiele jednak brakowało, żeby poszło na kompost, a to dlatego, że pomyliłam pudełka z ciastami i wzięłam Jankowe zamiast fefernuskowego. Pracowicie uturlałam wałeczki, pokroiłam je, zapakowałam na blachy, wstawiłam do...