Biszkopt, który jest pyszny i niezawodny

Hichotka

Member
Lut 8, 2005
11,379
0
0
przypomnialo mi sie skad znam ten przepis z octem
nie wiem jak u hihihiiiii (kurczę te iiiii) ale przepis stosowala jeszcze moja babcia
ocet mial utrwalac twardosc piany ubitej z bialek i tym samym powodowac zeby sam biszkopt nie opadal
no przypomnialo mi sie
z tymi iiii to sama nie wiem ile ich jest :oops: heheeeee każdy pisze jak mu pasuje ;) ;) ;) i to mi się podoba :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
z tym octem też obiło mi się o uszy - pewnie coś w tym jest :roll: :roll: :roll:
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Właśnie upiekłam wyjęłam z piekarnika więc jeszcze nie wiem jaki jest w środku, ale widzę, że bardzo ładnie wyrósł. Tylko, że dodałam 1 jajko i troszkę więcej cukru i mąki w związku z tym, bo robiłam w tortownicy takiej 30cm średnicy a więc dużej i bałam się, że z 4 jajek może być za mały. Śmietanowiec będzie
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Wyszedł bardzo dobry, ale mogłam nie zwiększać proporcji, bo jest teraz trochę za duży. Niedługo wstawię zdjęcie śmietanowca i tam będzie widać Twój biszkopcik . Może wreszcie klątwa octowa została ze mnie zdjęta?? ;)
 

belle

Member
Wrz 15, 2004
1,377
0
0
ja robilam tydzien temu smietanowca na biszkopcie hihihiiiiii i wyszedl ogromnie wysoki
byl pyszny
dziekuje za rady i za przepisy ;) ;) :cheers:
 

AgusiaH

Member
Wrz 20, 2004
3,054
1
0
ach, Boze ale ja mam sklerozę :shock: zapomniałam napisac, ze ja tych jaj razem od razu tez nie ubijałam... tradycyjnie najpierw bialka, potem dodalam cukier i dopiero potem żółtka... mąkę oczywiscie przesiałam no i nie mieszam i to z zasady żadnych biszkoptów mikserem tylko ręcznie.
Czyli do ubitych z cukrem bialek dodajesz zoltka a na koniec make :
Bo ja robie odwrotnie polowe cukru do zoltek, potem make, osobno ubijam bialka z reszta cukru i dodaje do masy maczno-zoltkowej.

Kiedys robilam tak jak Hihi pisze - cale jajka z cukrem, potem maka i mi wychodzilo. A ostatnio z wlasnego przepisu wyszlo mi dopiero za 3 razem (dwie pierwsze proby to byly twarde niewyrosniete placki) - ale musialam osobno ubic bialka. Jakas klatwa czy co : :dump: Sposob Hihi jest taki prosty i sie naczyn o wiele mniej brudzi, dlaczego mi nie wychodzi :cry:

A to wszystko sie dzieje od czasu gdy kupilam nowy stojacy mikser. Wczesniej ubijalam takim recznym. :denknach: :dontknow:

W/w problemy nie dotycza przepisu Hihi, ktorego jeszcze nie wyprobowalam, bo mam ostatnio uraz do biszkoptow. ;) To ogolne biszkoptowe dywagacje - ale bardzo prosze doswiadczone "biszkoptowiczki" o pomoc.

Jeszcze jedno - czy jak zamiast maki ziemniaczanej dam wiecej pszennej to ten biszkopt tez wyjdzie : Nienawidze ziemniaczanej w biszkoptach, daje jakas suchosc i niepotrzebna moim zdaniem kruchosc. Ja lubie biszkopt puszysty, wilgotny i mieciutki.
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Tilla, może w tym stojącym za krótko się ubijało to wszystko?? Bo jak ja w moim malakserze zaczęłam robić, to też za krótka mieszałam, bo uważałam, że wystarczy i też mi nie wychodziło. Teraz dłużej ubijam wszystko i jest OK. Nawet z octrem mi wyszło, jak nigdy!!
 

AgusiaH

Member
Wrz 20, 2004
3,054
1
0
Beato, Ty chyba na moje pytanie odpowiadasz prawda : ;)

Ja mam duze watpliwosci z ta dlugoscia ubijania: mam wrazenie, ze jajka z cukrem ubijam naprawde dlugo i robi sie piekna puszysta kremowa masa.

Moze blad tkwi w tym, ze jak dodaje make to za dlugo ubijam, bo mam wrazenie , ze juz wtedy masa robi sie zbyt lejaca i taka jakas bez powietrza.

A w ogole to ubijacie na wysokich obrotach czy srednich :
Bo ja na max. :dontknow:

A Portugalki to mi podpowiadaja, ze trzeba wrzucic wszystko razem :dump: do miksera i ubijac pol godziny :shock:
Tylko, ze ich biszkopty na 100g maki to maja od 10 do 20 jajek. Za to sa niebiansko puszyste i wysokie jak wieze. ;)
 

bajaderka

Member
Wrz 14, 2004
4,063
4
0
Agusiu, moze pomoze ci moja metoda - ja nigdy nie ubijam ciasta biszkoptowego po dodaniu maki! Ubijam jajka z cukrem do bialosci i jak juz masa "urosnie" i zgestnieje dodaje suche skladniki i "wmieszowuje" (fold in) je lopatka silikownowa lub lyzka - bardzo delikatnie!
Ciasto ciagle jest puszyste (o to przeciez chodzi) i dosc wysokie, chociaz ociupinke siada...
 

gabka

Member
Mar 20, 2005
181
0
0
A ja zawsze najpierw ubijam mikserem białka na sztywną piane dodając powoli cukier. Potem nadal mikserem wmieszam w piane zołtka, ktore jej nie obciązają, dlatego mozna jeszcze uzywac miksera. Mąke z proszkiem staram juz tylko delikatnie wmieszac łopatka. Wylewając mase na blaszke czy tortownice ma ona wciąż konsystencje piany co gwarantuje udany biszkopt. Nigdy mi jeszcze nie "siadł":) Chyba odpukam w niemalowane ;)
 

AgusiaH

Member
Wrz 20, 2004
3,054
1
0
Dziewczyny, dzieki za porady :!:
To ide robic kolejne podejscie, a co mi tam
icon_smile.gif

Tym razem z biszkoptem Hihi.

Najpierw sprobuje metoda Bajaderki, a jak sie - odpukac - nie uda to metoda Gabki i Till.
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Znów wczoraj upiekłam i znów z 5 jajek. Jest super, chyba tylko ten teraz będę robić. Wyszedł bardzo wysoki, delikatny, tym razem przełożyłam go masą truskawkową. Dzięki Hihi
 

e-lunia

Member
Maj 24, 2005
523
0
0
Zrobiłam ten biszkopt i WYSZEDŁ :!: Co prawda jeszcze go nie rozkrajałam, bo ciepły, ale urósł dużo i minimalnie opadł. Gdy zaczął z lekka opadac odwróciłam go do góry nogami i jest równiutki. Robiłam go w tortownicy 28cm.
Jesli chodzi o mąke to wmieszałam ja łyżka, ale napociłam sie przy tym trochę, bo mimo, ze przesiałam, to ziemniaczana zbiła sie w małe grudki :evil: No, ale udało sie w końcu :mrgreen:
Hihiii czyżbys zdjeła ze mnie klatwe biszkoptową ? :mrgreen:
 

lidiakd

Member
Mar 17, 2005
525
0
16
Ja tez potwierdzam, ze ten biszkopt jest super! Robilam go wczoraj z masa truskawkowa Beatysz . Pycha, mowie Wam :!:
 
 

Automat do kawy

Jeśli podoba Ci się forum i chciałbyś nas wesprzeć, po prostu kup nam kawę.

W ramach podziękowania zmienimy Twoje konto na wolne od reklam.

:coffee:

Do ekspresu do kawy